Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
440 postów 109 komentarzy

Dziennikarstwo Obywatelskie

Nowy Ekran - Blog przeznaczony do publikacji materiałów dziennikarzy obywatelskich przygotowanych na zlecenie Nowego Ekranu lub artykułów i listów nadesłanych do Redakcji

Referendum Warszawy – Dramat, Komedia czy Oszustwo?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Referendum Warszawy, z wielu powodów było przykładem patologii demokracji – „Made in Poland”.

To co się obecnie dzieje w IIIRP, zmierza w kierunku kompletnej destrukcji Państwa - zdalnie sterowanej i zarządzanej,  przez istniejący Układ Partyjny. Ten Układ ma „patologiczną” rządzę władzy - zrobi wszystko aby zachować obecny - Status Quo.
 

Dla obecnego Układu Partyjnego, bez znaczenia jest fakt, że Polska, traci stopniowo  swoją suwerenność gospodarczą i polityczną. Jak i to, że Demokracja Obywatelska jest wyłącznie frazesem. Dla tego Układu liczą się wyłącznie ONI – Tu i Teraz, na sprawdzonej zasadzie „TKM” (albo w najgorszym przypadku TKWy)- ale NIKT inny.
 

Referendum było przykładem, w której prawdziwy, (bardzo już sfrustrowany), ale oddolny Ruch Samorządowy i Obywatelski, próbuje w demokratyczny sposób wprowadzić konieczne zmiany.
 

W odpowiedzi na tę akcję, dwaj najwyżsi urzędnicy Państwa – Prezydent i Premier, bez skrępowania, otwarcie nawołują do bojkotu protestu obywateli. Za nimi cała banda popleczników i członków biura politycznego, będąca na garnuszku Układu PO-PiS, wyje zgodnie z nakazem Góry. Do tego, dołącza się  posłuszna  zgraja -  „Celebrytów” z nieboskiej łaski, również na pasku władzy – czekając na ochłapy z Partyjnego Stołu. Bez wsparcia władz obie grupy zapewne byłyby w rynsztoku pomyj polityczno - artystycznych. Nieznanych.
 

I jakby tego było mało – autentyczny ruch protestu obywatelskiego, próbują przejąć Partie obecnego Układu – aby przy okazji promocji własnych nieudaczników oraz bzdurnych pomysłów – skanalizować Referendum, na drogę do nikąd.
 

Szczególną aktywność wykazało tutaj PiS, partia zawodowej destrukcji i manipulacji. Koń Trojański na usługach obecnego Układu. Wielu Warszawiaków zdecydowało nie pójść na Referendum, obawiając wygranej PiS… jako alternatywy. Zgodnie z zasadą: lepsze zło i lepszy diabeł, które są znane. Wnioski są oczywiste i zrozumiałe.
 

Wszyscy główni aktorzy tej hucpy, zrobili wszystko, aby Nikt  -  Nic nie zrobił.
W następstwie zmasowanych anty-referendalnych działań, Obywatele - tracą poczucie rzeczywistości. Autentyczny Ruch Społeczny idzie na łatwiznę obojętności. Niektórzy, widząc co się dzieje i o co toczy się walka – jadą… na grzyby. Boją się głosować, boją się o swoją pracę, byt, przyszłość, dzieci. Inni na wszelki wypadek, idą „pohandlować” - takie „window shopping”. Na wszelki wypadek, bo pieniędzy przecież nie mają.  Układ na dzień Referendum  typowym „zbiegiem okoliczności”, organizuje: imprezy, koncerty, otwarcia. Tak, aby ludzie, Broń Boże, nie nudzili się polityką. Ludzie potrzebują igrzysk, nie chleba, a zwłaszcza prawa głosu. A tak mają wiele alternatyw. Przy okazji Referendum, wszystkie usłużne mass-media Układu - promują melodie milczenia, ignorancji, obojętności.
 

Cała maskarada, bal przebierańców, zaprojektowany przez strategów Układu, jako profilaktyka  nieobliczalności demokracji, kończy się spodziewanym sukcesem Władz.
Premier i Pani Prezydent – z uśmiechem na ustach, dziękują wszystkim nieobecnym Warszawiakom. Gratulują prawdziwie obywatelskiej postawy...
 

„Wygraliśmy przekonywająco - niską frekwencją, nieobecnością i obojętnością!”
Partie Układu mogą odetchnąć z ulgą. Victoria - znowu udało nam się ludzi oszukać. Chór i Media Układu wtórują unisono: Zwycięstwo dla demokracji; Prawo – prawem dla Obywateli - ale racja musi być po naszej stronie - Układu Partii – „z Bożej Łaski”.  
 

Ta komedia Referendum, działań antyobywatelskich władz Państwa, znana jest w  systemach totalitarnych. Jak widać,  możliwa także, w  demokracji „Made in Poland”. Przecież tylko tutaj o losach Państwa decydują liderzy partii i ich biura polityczne. To, ONI reprezentują Naród i co ważne: tak IM się podoba i tak IM się opłaca i kalkuluje.
 

Dramat Referendum pokazuje postępującą polaryzację społeczeństwa Polskiego, która jest poligonem walki - kilku diametralnie różnych i sprzecznych grup interesów. Przyszła Wojna o władzę (i o wszystko) będzie odbywać się na kilku frontach - jako:
1.    Walka o utrzymanie „Status Quo” – władzy dla istniejącego Układu PO-PiS.
2.    Wsparcie obecnych atrap opozycji – potencjalnej alternatywy dla Układu.
3.    Walka o władzę na poziomie lokalnym – Samorządy ale pod kontrolą Układu
4.    Walka o władzę samorządową – autentyczne ruchy obywatelskie. 

Podstawą przyszłości Polski to demokracja obywatelska oparta o samorządność!  (Jeżeli, jeszcze w ogóle na tym etapie można uratować suwerenność Naszego Kraju)

Ryszard Opara
PS. Na marginesie Referendum pokazało się także cały szereg istotnych problemów, które mam nadzieję, będą klarownymi wskazówkami na przyszłość, dla ruchów polskiej demokracji obywatelskiej.
1.    Partie Układu – są całkowicie „zabetonowane” – wszelkie próby czy możliwości porozumienia/koalicji – nie mają żadnych szans powodzenia.
(Piotr Guział, próbując wykazać się inicjatywą i instynktem politycznych, chciał dogadać się ze wszystkimi. Jego próba „Okragłego Stołu” – nie powiodła się. W rezultacie końcowym, wszyscy postanowili posłużyć się Ruchem Obywatelskim
(i P. Guziałem), dla swoich własnych celów. Takie są realia polskiej polityki.

2.    Należy wprowadzić powszechny obowiązek udziału obywateli w głosowaniu. Tak jest w wielu demokracjach (np. Australii). Wszyscy obywatele mają równe prawa, ale też powinni mieć i obowiązki wynikające z Konstytucji. Obowiązek głosowania jest wymogiem zgodnym z przestrzeganiem prawa. Tak np. jak stosowanie się do obowiązujących przepisów drogowych.

KOMENTARZE

  • ANO CÓŻ ZROBIĆ. SYSTEM WESSAŁ WSZYSTKO.
    Ludzie aktywni są w partiach, albo powyjeżdżali. Sprzeciwu wobec Systemu tak naprawdę nie udało się nikomu zorganizować, ani nawet wygenerować. Ludzie mają pracę, kredyty, zasiłki, myślą o wyjeździe na saksy, lub na urlop do Egiptu, lub Turcji. Wiara jest letnia. Nie ma nikogo, oprócz NAS, kto by ludowi dawał jakąś alternatywę w przyszłości, ale lud nas nie zna.
    Lud widział Guziała, faceta z SLD, gościa z Ursynowa o niejasnych koneksjach pro-homoseksualnych, PiS-owskich, który się stawia Hannie Gronkiewicz-Waltz, ale już nie Układowi Warszawskiemu. Guział nie zdradził zainteresowania aferą na Kolskiej (2004-2006) i to dla mnie sygnał - że stoi w tym samym miejscu, gdzie stał Lech Kaczyński. Oby jego koniec nie był taki jak Kaczyńskiego. NAS spoza ramienia Guziała wyglądających, będących w jego tle - Lud Warszawy jeszcze nie rozpoznał. Myśmy mieli okazję wypromować Antoniego Guta, bardzo kompetentnego kandydata na prezydenta Warszawy, eksperta, człowieka szlachetnego i odpowiedzialnego. Nie zrobiliśmy tego, bo się nam nie chciało, nie mieliśmy kasy, pomysłu. No i tak to wszystko trwa, gnijąc i pełznąc.
    Tak to jest, gdy za mało jest ludzi chcących współpracować, a za wiele - chcących założyć własny portal i szefować.
  • @Autor
    W III RP nie ma demokracji tylko jej nieudolna atrapa naukowo określana "ułomną demokracją". Podobnie rzecz się miała jeśli chodzi o socjalizm w PRL-u, który nie był socjalizmem tylko zwykłym niewolnictwem.
    Dlatego też ta obecna ułomna demokracja neo-PRL-u III RP ma więcej wspólnego z bolszewizmem niż z prawdziwym państwem prawa i swobód obywatelskich jakie występują w krajach prawdziwie demokratycznych.
    III RP sytuowałbym w gronie krajów postkolonialnych- czyli tzw. republik bananowych- a nie wśród państw o rozwiniętej demokracji.

    Pozdrawiam.
  • @Eugeniusz Sendecki 07:22:45
    Niepokojący jest fakt, że w stolicy brak jest ludzi madrych, znanych, z autorytetem, tzw. inteligencji, którzy na salonach wyrzucają z siebie znane przyklady niekompetencji, arogancji, pychy i lekceważenia ludzi przez cały aparat władzy na czele z HGW, a jednoczesnśnie jako tako urządzeni, chowają się ze swoimi przekonaniami. Gdy jednak znajdzie się młody odwazny człowiek występujący wprost ze swoimi pogladami, te znane osobistości milcząco akceptuą atak propagandzistów z ratusza i całej rządzącej ferajny.
    Musimy, pisać, wysylac listy do znajomych, niech zmniejsza sie obszar politycznego analfabetyzmu w stolicy. Jedna kampanią nie nadrobimy zaleglości.
  • @AdNovum 09:35:35
    Wszyscy się z tym zgadzamy.Każdy u siebie wypowiada te trafne oceny. A dlaczego, nie możemy wspólnie o tym podyskutować i wypracować sposobów zniesienia tego panującego bezprawia. Można czasem odnieść wrwżenie, że jesteśmy jak nasi piłkarze skazani na ładne przegrywanie. Rzadzący ciągle nas o tym przekonują, a my pokornie łapiemy to.
  • @Adam Zawrat 10:22:05
    W sposób demokratyczny nie wygrasz z krajem o ułomnej demokracji.
    W państwie bezprawia nie licz na prawo.

    Tak właśnie ten układ został skonstruowany, a reszta to makijaż.
    A poza tym trzeba spytać Polaków: czy oni chcą cokolwiek zmieniać?- bo jak po wynikach wyborów widać, większości bardzo pasuje tak jak jest.
    Tak więc robić coś wbrew woli większości uważam, za nierozsądne.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930