Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
440 postów 109 komentarzy

Dziennikarstwo Obywatelskie

Nowy Ekran - Blog przeznaczony do publikacji materiałów dziennikarzy obywatelskich przygotowanych na zlecenie Nowego Ekranu lub artykułów i listów nadesłanych do Redakcji

Tygodnik Nowy Ekran

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szanowni Państwo, trwają prace nad papierowym wydaniem tygodnika Nowy Ekran, dzięki któremu będziemy starali się dociec z prawdą o otaczającej nas rzeczywistości do osób spoza Internetu.

Tygodnik będzie miał charakter zarówno ogólnopolski jak i lokalny. Będzie to 40 stron, z których 32 wypełnimy treściami ogólnopolskimi publikowanymi w serwisie NowyEkran.pl. Dzięki temu każdy z naszych blogerów będzie miał szansę dotrzeć ze swoim przekazem o wiele szerzej niż dotychczas. Do tygodnika Redakcja będzie kwalifikowała treści najlepsze, najpopularniejsze i te syntetyczne, które swoją długością będą sie mieściły w konwencji tygodnika. 20% treści będą dostarczały Redakcje lokalne. Obecnie je tworzymy. Zamiarem naszym bowiem jest by tygodnik miał swój charakter lokalny w kilkunastu, a może 20 ośrodkach w Polsce (tak na początek). Mamy nadzieję, że w ten sposób staniemy się poważną konkurencją dla mediów mainstreamowych i z czasem zdobędziemy pozycję tygodnika opiniotwórczego. To pierwszy przypadek w Polsce otwierania regularnego tygodnika, sprzedawanego przez kioski i sklepy, przez serwis internetowy, którego głównymi twórcami są blogerzy. Jeżeli realizować misję - to na całego. Oczywiście nie będzie łatwo, nie znamy siły brandu "Nowy Ekran" w przestrzeni realnej, nie wiemy jak czytelnicy tygodnika przyjmą nawet najwspanialsze treści podpisywane blogerskimi "Nickami", musimy rozwiazać wiele problemów związanych z poważnymi kosztami (stąd nasza prośba o wsparcie darowiznami) by zostało pieniędzy na serwis i akcje społeczne, organizacją pracy, doborem treści, promocją i reklamą oraz sprzedażą reklam i ogłoszeń.

Chcielibyśmy was wszystkich, blogerów, komentatorów, czytelników i sympatyków zaprosić do współtworzenia tego projektu. Chociażby problem z layoutem tygodnika. Powyżej widzicie przykładowe dwie propozycje winiety. Każda z nich prezentuje odmienną wizję charakteru tygodnika. Żadna nie jest produktem finalnym. Liczymy na to, że z waszą pomocą uda sie stworzyć leyout tak nośny wizerunkowo, że będzie chetniej kupowany przez czytelników. Prosimy, wypowiedzcie się w komentarzach lub przesyłajcie swoje propozycje i opinie w tej sprawie na adres redakcja@nowyekran.net.Podobnie z zawartością inną niż merytoryczna. Wiadomo: program TV (bedzie m.in. publikowana lista nowych filmów i programów na NE TV), kina, teatry, imprezy, recenzje filmów i płyt, krzyżówki... ale co jeszcze? Może komiks? Może horoskop na wesoło lub polityczny? Dowcipy? Łamigłówki? Zastanówcie się.

Jest problem ze zdjęciami, są drogie niesłychanie więc jeśli macie jakąś dokumentację fotograficzną na różne tematy i zechcecie się nią podzielić to byłoby super. Do tego jak sądzę dodamy powieść w odcinkach, może opowiadania i poezję. Bedzie dział naukowy i wizji alternatywnych. Wszystko co skłania do myślenia i co dotychczas było przez rynek prasy lekceważone.

Czekamy na wszelkie pomysły i propozycje, nie tylko te wynikajace z doświadczenia i spostrzeżeń specjalistów, ale też te kreatywne i całkiem zwariowane. Musimy byc inni i będziemy inni. Bo tylko w ten sposób będziemy interesujący, wpływowi i oprócz wysokiego czytelnictwa pozyskamy grono nowych użytkowników serwisu NowyEkran.pl.

Jeśli ktoś chciałby się czynnie właczyć w projekt i budowanie redakcji lokalnych lub sprzedaż reklam, pozyskiwanie ogłoszeń czy kwestie promocji - też jeszcze jest taka możliwość. Proszę przesłać CV i swoją propozycję współpracy.

Teraz trochę danych:

Przewidywany nakład - 100 tys. egzemplarzy

Przewidywana cena - 2 zł.

Przewidywane ośrodki lokalne (choć jeszcze wiele może się zdarzyć): Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań, Olsztyn, Stalowa Wola, Łódź, Opole, Zielona Góra, Katowice, Rzeszów i inne. Zamknięta lista pierwszego wydania pojawi sie niebawem.

Zerowe wydanie pilotażowe w połowie stycznia.

Pierwsze wydanie planowane jest w okolicach pomiędzy 30 stycznia o 14 lutego 2012.

Redakcja ta sama co serwisu NowyEkran.pl + redakcje lokalne z lokalnymi redaktorami naczelnymi.

Ponadto informujemy, że Nowy Ekran niebawem otwiera swój sklep internetowy, w którym bedziemy sprzedawać książki, dzieła sztuki, płyty, filmy i różne gadżety dzieląc się zyskiem z autorami lub producentami w korzystny dla nich sposób. Otwieramy konto na Allegro - gdzie będziemy przeprowadzać aukcje rzeczy dostarczanych przez naszych blogerów i komentatorów, oraz prowadzić działalność wydawniczą.

Istnieje szansa, że dzięki tak kompleksowemu podejściu stworzymy niebawem szeroką platformę medialną, której nie będzie można lekceważyć, z własną niezależną TV, produkcją filmową, tygodnikiem, wydawnictwem, siecią dystrybucji, fundacją prowadzącą działalność społeczną wspierającą np. Komitet Obrony Demonstranta NE, Forum Działań Obywatelskich i technopark polskich patentów, siecią społecznych fotoreporterów i filmowców, którzy ZAWSZE ujawnią prawdę oraz własnym, poważnym działem dziennikarstwa śledczego.

Zrobimy wszystko by z Bożą i Waszą pomocą to się udało.

Ale na CITO pomóżcie w tym layoucie, bo musimy miec ostateczny projekt do końca roku :-))

W imieniu Redakcji i Spółki Nowy Ekran:

Tomasz Parol (ŁŁ) - Redaktor Naczelny

KOMENTARZE

  • strona tytułowa.
    bardziej przemawia do mnie ta po prawej. ta z lewej to coś na kształt brukowca.
    zgłaszam gotowośc do redagowania kącika z łamigłówkami. krzyżówka plus szarada.
    Kiedyś za młodu koniec komuny zaczytywałem się w miesięczniku "sam na sam" właśnie o takim profilu adresowanego do młodzieży. jakoś tak mi zostało do dziś,że lubię te klimaty.
  • jestem za
    o ile zrezygnujecie z horoskopu, na rzecz odpowiedzialności za słowo, czyli tego, czego brakuje tzw. mediom.

    Bożego narodzenia życzę - codziennego.

    Hym... Może tak:

    http://www.youtube.com/watch?v=myllGSposAU

    :-)
  • Tygodnik Nowy Ekran
    Tylko przyklasnąć!

    Powiększajmy, rozszerzajmy rynek prasy niezależnej.

    Pozdrowienia
  • Logo NE
    zaproponowane Layouty są różne oczywiście - ale DLACZEGO po prawej ZMIENILIŚCIE LOGO NE??

    Moim zdaniem prawa byłaby lepsza, gdyby LOGO NE było "normalne" ;)
  • @Freedom
    Zmiana logo na prawej ma nam powiedzieć, że lepsza jest lewa :)

    Prawa zaś jest o tyle "dziwna", że nazwa pisma nie jest na wierzchołku pisma - to się imo "źle czyta".
  • @Ciri
    O, to był świetny pomysł - czcionka jest inna a daje się czytać. Nie wiem jak w druku.
  • @Łażący Łazarz
    W ramach smęcenia zauważę, że z jajem jest Wielkanoc (PANMSP :))).
    Natomiast to czego na rynku brak, to właśnie wiarygodności i odpowiedzialności. Horoskopy, wampiry etc, szczególnie z jajem, jedynie wzbudzą nieufność, acz podniosą poczytność (na krótką metę).
  • Fajnie ..
    ... mnie się to podoba, to będzie też zachęcać ludzi do publikacji. Martwi trochę szata graficzna :] Czy publicyści, którzy się załapią do papierowego wydania dostaną jakąś gratyfikację po za samym splendorem bycia "wydrukowanym" ;) ?
  • @Łażący Łazarz
    Dobry zamysl. pomimo tego jestem sceptyczny, poniewaz nie wiem do jakiej grupy czytelnikow jest skierowany. Patriotow do patriotyzmu nie trzeba nprzekonywac. Pozdrawiam
  • jeszcze Layout ...
    ... trzeba standaryzować layout www i papierowego wydania, a więc chociażby te same logo nE. Kto w ogóle odpowiada za szatę graficzną, blogerzy, redakcja czy jakaś zewnętrzna firma?
  • @Polonia
    Pomagaj, ale nie za darmo ;)
    W tygodniku ma się pojawić kartka na treści Klubu Katolickiego. W końcu to czasopismo dla Polaków generalnie katolików. Nie może to być kolejne... NIE. Nie może. Wszystkie są takie tygodniki lewackie, masońskie, nasz musi być lepszy, miejsce na Boga MUSI się znaleźć.

    Sugeruję rozbudować dział HISTORIA, ale generalnie w kontekście polskim. Istnieje potrzeba polemizowania w ocenie wydarzeń, opisie zbyt poprawnym, przesłodzonym, albo zakłamanym jak np Jedwabne, rzekomy pogrom kielecki itd

    Należy też przedstawiać walory Polski pod każdym względem. To m wielkie znaczenie, można pomóc danej gminie, okolicy reklamując jej walory. Żadnych horoskopów, za to można zrobić rysunkową satyrykę polityczną. Ostrą i dosadną. Można też zatrudnić do tego fotoshopa, zatem przerobione fotki, różne tricki.
  • tygodnik NE
    Super wiadomość!

    Po konsultacji z dwiema osobami nieco starszymi (85 lat), czytającymi gazety optuję za okładką po prawej stronie, która jest bardziej czytelna. Tylko zostawić dotychczasowe logo NE.

    Ponieważ zakładam, że tygodnik ma trafić do osób starszych i tych, które nie korzystają z Internetu, czyli nieco zachowawczych, więc warto byłoby rozważyć wprowadzenie dwóch działów: przepisy kuchenne oraz jak to drzewiej było, czyli historia, ale nie ta monumentalna, tylko ta zwykła dotycząca prostych ludzi.
    Może jeszcze być kącik genealogiczny, bo jest tu nisza do zagospodarowania. Żaden tygodnik takiego kącika nie ma a w Polsce funkcjonuje 17 regionalnych towarzystw genealogicznych. Zbyt zapewniony. Programy telewizyjne cieszyły się bardzo dużą popularnością, cóż z tego, kiedy zostały zdjęte z anteny.

    Pozdrawiam
  • A co z Białymstokiem?
    Chętnie bym włączył się w projekt lokalnego wydania w Białymstoku. Zainteresowałem się pomysłem już po wizycie Pana Jana Pińskiego na Radzie Krajowej KoLibra. Jednak jak widzę, nie ma Białegostoku na liście...
  • @Łażący Łazarz
    W obozie koncesjonowanych patriotów imperium GP chyba nastroje mało świąteczne będą. Połowa ich czytelników przyjdzie do nas. Należy wyciągnąć jednak dłoń do PiS, partii opozycji z prawej strony. Wolne media muszą wspierać opozycję, nakłaniać do wspólnych działań, bloku-koalicji wyborczej na wzór Fideszu. W końcu my też chcemy się w nim znaleźć.

    Wiem że nie jesteś zbyt chętny dać kartkę na Klub Katolicki, ale pomyśl. W nim mogłyby być też stałe felietony np Księdza Małkowskiego, patriotycznych biskupów, teksty klasyków jak Bł. Jan Paweł II, ale też bardziej historyczne od ks. Piotra Skargi, św. Maksymilian Maria Kolbe np z projektem rakiety, gwiazdolotu. Warto?
  • @Łażący Łazarz, Ciri
    Przyjrzałem się tej czcionce Półtawskiego.
    Można z nią spróbować w wersji papierowej ale do elektronicznej się nie nadaje.
    Wersja Toruńska jest też.
    Ale te czcionki jednak są zdecydowanie inne od obecnie używanych.
  • @Mirosław Kraszewski
    Tu nie chodzi o przekonywanie, ale o dostęp do informacji.
  • @Ewa Rembikowska
    "Ponieważ zakładam, że tygodnik ma trafić do osób starszych i tych, które nie korzystają z Internetu, czyli nieco zachowawczych, więc warto byłoby rozważyć wprowadzenie dwóch działów: przepisy kuchenne oraz jak to drzewiej było, czyli historia, ale nie ta monumentalna, tylko ta zwykła dotycząca prostych ludzi."

    Popieram i rozszerzam na sferę tradycji, kultury, sztuki, patriotyzmu w tych kwestiach. Poza tym jarmark gdzie będę mógł ogłosić np sprzedaż żywych królików karmionych ekologicznie, czy owsa dla jakiegoś konika głodnego itd Takie nasze nowoekranowe alegro. AnEgro.

    Jest moda na produkty regionalne, kuchnię regionalną, będzie o czym pisać. Może dałoby się pozyskać do felietonów jakiegoś znanego kucharzynę. Błagam - tylko nie Kuroniów ;)
  • A ja bym tak
    przeniósł nagłówek z lewej wersji do prawej. Obecna prawa jest, wg mnie, taka jakaś...trumienna. Pozdrawiam i Wesołych Świąt wszystkim życzę.
  • @Freedom, @Autor
    Prawa lepsza. Ja bym wjechał paskiem z kilkoma tytułami i zdjęciami na dole dużego zdjęcia. W kiosku i tak będzie widać górną max 1/4.

    Coś w miarę możliwości pomogę. Pomyślę co.

    Co do fotek, to proponowałem na początku zrobić bank zdjęć. Coś na kształt spółdzielni lub agencji. Są takie banki w internecie, wystarczy skopiować system. To też sposób na zarabianie pieniędzy i dla NE i dla blogerów. Fotki mogłyby być też sprzedawane na zewnątrz,(też teksty) lub barter, Jak są drogie, to chyba się opłaca ;) i praktycznie zero kosztów, i efekt synergii.

    Podstawa to mocne wejście.
    Choć ja bym nie wjeżdżał od razu na cały kraj. Testowo przez kilka tygodni np Warszawa, lub kilka dużych ośrodków.Żeby wychwycić błędy i mieć czas na ich korektę.Zbudować system. Taniej wyjdzie.
    Jeszcze wcześniej, to w dziale "lokalny" wydzielone podstrony dla tych 20tu regionalnych centrów z możliwością oznaczenia się w nich blogerów. Żeby ludzie wiedzieli kto gdzie jest. Powinno to zainicjować ich współpracę i stworzyć wsparcie dla lokalnych redakcji, ich współtworzenie .
  • Format?
    Żeby przygotować jakiś szkic layoutu, nie tylko zresztą jedynki, potrzebna jest kluczowa informacja: jaki jest planowany format (w milimetrach)?
  • @Prawyprosty
    Jestem za ;) (także Białystok)

    Z mojej strony, jak się w końcu pojawi tygodnik w kioskach, zrobię małą akcję reklamową za pomocą komunikatorów, czatów itp.. odpowiednie narzędzia już są w trakcie budowania. Nie tylko osoby starsze trzeba uświadamiać. Gro osób mających dostęp do internetu czyta tylko wp, onet i pudelka itp...
  • No Pięknie
    Brawo,Brawo. Tylko trzeba mieć świadomość, że Fiatowiec Wyborczy coś będzie działał i już pewnie działa. Moja propozycja jest taka by nie tylko w tygodniku ale i tu na stronie była zakładka lub artykuły na temat tego co mogą napisać tacy Fiatowcy po ukazaniu się artykułu lub wiadomości. Po prostu taka wyliczanka tego co mogą napisać,że może być jakiś temat zastępczy, albo ten sam temat w innej formie, przeciek,przecieki,prowokacja,prowokacje, że oni wiedzą co i kiedy napisać, a czego nie, że np. taki Fiatowiec (Wyborczy) może np. na początku pisać, lub mieć "takie same" myśli, zdania, wypowiedzi, blogi, a później zmiana. Że np te zgodne myśli, artykuły mogą być jeszcze bardziej radykalnie zgodne, a później nagła zmiana (nocna:)). I taka ciągłą wyliczanka tego co może ogólnie w mediach się pojawić przed lub po jakieś informacji, to naprawę ciężki cioś (może nie śmiertelny, ale mocne uderzenie) dla Fiatowców Wyborczych.
    z poważaniem
    Paweł Wajda
  • @Mirosław Kraszewski
    Zgadzam się, Patriotów do patriotyzmu przekonywać nie trzeba. Trzeba natomiast ich uświadamiać i pogłębiać ich wiedzę, aby nie zostali przekrzyczani przez opozycję, która jak wiadomo ma wieeele do powiedzenia. Może akurat ktoś usłyszy podczas takiej rozmowy uświadomionego człowieka coś, co zmusi go do myślenia, a myślenie jest zawsze dobrym początkiem
    Serdecznie pozdrawiam i witam wszystkich w pół minuty po zarejestrowaniu się na stronie. świetna robota !
  • Świetny pomysł!
    Długo wyczekiwałem na takiego newsa. Jest to pomysł genialny, lecz bardzo trudny. Na początku pewnie będziecie mieli spore problemy. Liczba czytelników może okazać się niska. Jednak przy odpowiedniej reklamie i cierpliwości (tutaj jest prośba do wszystkich czytelników NE, aby aktywnie propagowali pismo wśród znajomych) z czasem liczba 'klientów' powinna rosnąć. Mam nadzieję, że nie podzielicie losu tygodnika 'Wręcz Przeciwnie', który się świetnie zapowiadał, a skończył na 3 numerach.
    Z mojej strony mała rada - cena 2zł jest nieadekwatna do aktualnych warunków cenowych. Nie zapewnicie sobie zysku odpowiedniego dla spokojnej ciągłości wydawania tygodnika. 2zł to po prostu za mało. Radzę poważnie się zastanowić nad ceną przed wydaniem pierwszego numeru, żeby potem nie robić sobie dodatkowych problemów. Trzymam mocno kciuki, aby Wasz projekt został pomyślnie zrealizowany. Powodzenia!
  • @Nowy Ekran & ŁŁ
    Wszelkiego typu zamulacze (tj. krzyżówki, horoskopy, komiksy, etc.) raczej Wam poczytności nie zwiększą, skoro będą denną kalką innych brukowców.

    Jeśli chcecie się na rynku prasowym jakoś nietuzinkowo wyróżnić, to musicie nade wszystko oprzeć się na treściach na tyle nietuzinkowych, co by przyćmić swoją oryginalnością resztę mdłej konkurencji medialnej (dobrym rozwiązaniem jest publikowanie na Waszych łamach jakieś antysystemowej sagi, która w każdym numerze papierowego wydania byłaby przedstawiana w kolejnych odcinkach, dzięki czemu już choćby tylko dla niej warto by było sięgać co tydzień po nE, aby dowiedzieć się co też nowego wydarzyło się u bohaterów z Naszej a la orwellowsko-huxleyowo-hazlittowej historii, tym bardziej, że ta byłaby mocno osadzona alegorycznie w polskich realiach, z którymi byśmy się mogli identyfikować).

    W kwestii samej szaty graficznej (w tym doboru odpowiedniej czcionki), to ja bym jednak stronił od przedwojennej tradycji na tym polu, albowiem nie tylko do Narodowców i Konserwatystów powinniście starać się dotrzeć (a tylko Ci nie grymasiliby na "archaiczne" odniesienia prasowe z dwudziestolecia międzywojennego), lecz nade wszystko do tych, którzy choć czują się Patriotami, to jednak nie żyją tylko czasem przeszłym, lecz dość raźno spoglądają w przyszłość (dla nich znacznie bardziej strawniejsze są na wskroś nowoczesne rozwiązania i stąd szybciej sięgną po tytuł utrzymany w konwencji nawet XXII wieku, a niżeli po XIX-wieczny "odgrzewany kotlet", choćby nawet sami mieli duży sentyment do tradycjonalizmu jako takiego).
  • NE
    Gratuluję!
  • @Marek Kajdas - PRECZ z Eurokołchozkim Kaczyzmem... nie chcemy go na nE!
    http://nczas.home.pl/wiadomosci/polska/kaczynskiego-zdradza-punkt-widzenia-kazdego-patrioty-ktoremu-droga-jest-suwerennosc/

    Skończ już z tymi targowickimi zaprzańcami od JarKacza, bo oni właśnie przyczynili się do tego, że od GaPola większość świadomych Patriotów się już odwróciła i nie życzy sobie perfidnego gloryfikowania tych antypolskich Kaczystów, którzy z tą swoją sprzedajną Federacyjnością Unijną mają gdzieś niepodległość Polski i suwerenność Polaków (StM bardzo dobrze tę okrągłostołową "kontraktową opozycję" podsumował w zalinkowanym powyżej przeze mnie artykule).
  • @Łażący Łazarz
    Dobrą sagą byłyby artykuły Tomka Urbasia odnośnie systemu bankowego i emisji pieniądza.
  • @Łażący Łazarz
    Sądzę, że jakiś podtytuł by się przydał. Nie mam jednak pomysły - jaki.

    Gratuluję odwagi
  • @Awidyne
    Właśnie mniej więcej tak jak w tym artykule:
    http://rybinski.nowyekran.pl/post/45264,zielona-wyspa-zaczyna-usychac-zielono-tylko-w-bankach-i-hipermarketach
    albo w tym:
    http://urbas.nowyekran.pl/post/28415,bankierzy-wydymaja-polakow-w-grudniu-przepadek-miliardow
  • @Redakcja
    Koniecznie należy uwzględnić SPORT, by przyciągnąć kibiców. Oni mają niesamowitą siłę przebicia i mogliby pomóc w promocji i dystrybucji tygodnika. Ba, przedstawiciele tego środowiska mogliby nawet współredagować dział sportowy. Warto zwrócić się do nich z taką propozycją.
  • @Mariovan
    "Wojna o pieniądz" byłaby może i ciekawa, gdyby tylko Pan Urbaś potrafił ją - w przeciwieństwie do Hongbinga Songa - przekuć na grunt stricte rodzimy i bardziej powieściowy (a nie jedynie publicystyczny) sposób przedstawić czytelnikowi (przecież nawet Tolkien zaczynał od takiej odcinkowej formuły dla swojej Trylogii na łamach prasowych, choć wcześniej poza prace naukowe z filologii germańskiej nie wychodził).
  • @Redakcja
    Świetny pomysł. Gratuluję i życzę sukcesu.
    Pan Świergoc ma rację. Ustalcie Państwo cenę na wyższym poziomie, żeby sobie od razu nie zakładać pętli na szyję.
    Późniejsze podniesienie ceny z 2zł na 3zł będzie źle odebrane.

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz
    Jak dziadek, czy babcia będzie czytać to i wnuczek zerknie do gazetki.

    Natomiast - w genealogi, o dziwo działa mnóstwo młodych ludzi.
  • @
    yes yes yes
  • @Ciri
    Ciri! Niestety nie znam. Za to mam podobną publikację: "Próbowane i... dobre" ręką Marii Karpowiczowej przepisane.
    Dużo przepisów z okresu okupacji.
  • @
    pamiętajcie, na okładce musi być kolor czerwony i żółty (najlepiej dominujący) - najchętniej takie kolory kupują kobiety.
  • @Łażący Łazarz
    To i wrzucę swoje trzy grosze – jeśli grupą docelową mają być osoby starsze to szczęścia życzę. Tygodnik pociągnie kilka numerów i padnie – bo się wyłoży na sieci dystrybucji – ludzie starsi nie będą gnać gdzieś do kiosku a w każdym go na początku nie będzie. Poza tym lukę tę już dość skutecznie wypełnia Nasz Dziennik czy TV Trwam a ostatnio doszła jeszcze GP codzienna, zawężenie więc do tej grupy skazuje na porażkę.
    Horoskopy, wróżby, krzyżówki – wywalić
    kina, teatry, imprezy, recenzje filmów – rozumiem ze tych co ciekawszych w skali kraju – bo inaczej zrobi się sieczka – zwłaszcza jak będziecie chcieli robić wg regionów czy miast
    komiks – owszem na zasadzie przygód Garfielda czy prof. Filutka z Przekroju
    TV – cały bez sensu chyba że trzeba czymś kartki zadrukować  - co najwyżej krótkie newsy o ciekawych programach – na zasadzie zwrócenia uwagi co warto obejrzeć
    Co powinno być – a choćby dział znani i nieznani Polacy, wydarzenia z dziejów Polski znane i nieznane, ciekawe miejsca do odwiedzenia zarówno w Polsce jak i poza jej granicami – związane z Polską. Może strona „Nowy Ekranik” – czyli dla dzieci i tu wzorem pism przedwojennych – np. wycinanki z sylwetkami żołnierzy, jakaś mapa Polski w częściach z treścią historyczną, tu jakaś prosta krzyżówka związana z Polską, jakiś rebus.

    Co do layout-u – ten z lewej trąca superekspresem ten z prawej może być ale – kod kreskowy przerzucić w dolny róg, zajawki bez piktogramów na tle zdjęcia, napis w starej wersji. i jeszcze jedna rzecz – skład – szyty a nie klejony.
  • A mnie ten pomysł nie zachwyca.
    Być może jestem zachowawcza ,ale
    bida w narodzie się szykuje ostra, podwyżki,podwyżki podwyżki.....
    Nawet symboliczne 2 zety może się okazać za dużo,bo ludzie będą mieli do wyboru albo przysłowiowy chleb albo gazeta.
    Co wybiorą jest oczywiste.
    To nie jest dobra pora i koniunktura na otwieranie czegokolwiek.
    Całe życie prowadziłam własną firmę i mam nosa do interesów.
    Ja bym się w to teraz nie pakowała, ale to nie moja kasa.
    Nie chcę tu "kasandrzyć":)) i obym
    nie miała racji.
    Sukcesu jednak nie wróżę.
  • @nikander
    Za to ja mam: "NowyEkran - jedyne interaktywne medium w Polsce: tworzone w większości nie przez dziennikarzy, lecz samych czytelników".

    To by oczywiście wymagało gwarancji ze strony samej redakcji nE, iż przynajmniej ponad 50% objętości tego tytułu zajmowałyby artykuły bynajmniej nie zawodowych publicystów (choć dobrze by było pozyskać do stałej współpracy niepoprawne politycznie pióra Henryka Pająka, czy równie antysalonowego Waldemara Łysiaka), lecz zwyczajnych "szarych" blogerów, którzy nie mają wstępu do mainstreamowych mediów, gdyż są za bardzo uczciwi i szczerzy w swoich bezkompromisowych relacjach.

    P.S. Jak doskonale wiadomo i(nteraktywna)TV"P" kompletnie nie wypaliła, gdyż prewencyjna cenzura nie mogła sobie tam za bardzo poradzić z prawdomównością normalnych ludzi z ulicy, co tym bardziej powinno tutejsze szefostwo skłonić do wypełnienia mass medialnej luki na tym kompletnie przez reżimowo-koncesyjne me(r)dia niezagospodarowanym polu ("Wolna Europa" aż się prosi w dzisiejszej dobie o reaktywację).
  • To dobra wiadomość
    Popieram i będę kupował. :) Skoro "Uważam Rze" potrafiło się całkiem nieźle wstrzelić w rynek prasy, to myślę że jednak jest duże zapotrzebowanie na myśl niezależną.
    Pozdrawiam.

    Ps. Wszystkim życzę Błogosławionych świąt Bożego Narodzenia :)
  • Redakcja..
    Proponuję "kącik" dla inżynierów i techników.
  • @Łażący Łazarz
    Każdą inicjatywę , łamiacą dominację wiodących mediów ja skromny bloger popieram. Trzeba łamać hegemonię funkcjonariuszy medialnych począwszy od Moniki ( stokrotki) Olejnik a na Tomaszu Lisie kończąc . Marzy mi się jeszcze niezależna telewizja coś w stylu Fox News.

    Pozdrawiam życzę Wesołych Świąt
  • @inka1
    Na tygodnik i ja bym się teraz nie porywał, a poprzestał na dwutygodniku, gdyż symboliczne 2 zeta znacznie szybciej może wtedy wygospodarować przysłowiowy rencista/emeryt, skoro w miesiącu takowa przyjemność nie będzie go kosztować w sumie więcej, niż 5 złoty.

    Ponadto lepiej dopracować w 14 dni należycie dany artykuł, a niżeli pójść na pospieszną ich ilość, na czym ucierpi nie tylko ich kunszt, ale i zbyt szybko taka masówka może się przejeść potencjalnym odbiorcom (im bowiem produkt wychodzi rzadziej, tym staje się dobrem bardziej pożądanym).
  • @RAJan
    No cóż, zobaczymy. 80% tekstów będą dotyczyć: Smoleńska, upamiętniania narodowych klęsk, oraz poszukiwaniem ostatniego komucha. Czy to się da sprzedać?

    Ciekawsze teksty jak mają tu 100 wejść to jest to mistrzostwo świata.
  • @Łażący Łazarz
    Przymusu nie ma ale jakoś tak wychodzi. Jednak próbujcie. Kilku blogerom naprawdę należy się papierowe upublicznienie.

    Walczcie.
  • @RAJan
    Jak mam być szczera to też mam wątpliwości.
    Nie jest to wprawdzie moja branża
    nie znam cen papieru ,druku ,kolportażu czy czego tam jeszcze ale zmieścić się z kosztami w 2 zł jest trudno .
    Nie widzę tu miejsca na zysk.
    Była by to oczywiście reklama portalu, która też nie mało kosztuje ale nie wiem czy nie była by bardziej efektywna w innej formie.

    Nie sądzę jednak żeby ktokolwiek wziął pod uwagę moje uwagi bo nie raz już widziałam napalonych jak szczerbaty
    na suchary na zrobienie interesu:))

    Jeden to nawet kiedy mu odradzałam,
    w przypływie złości i szczerości powiedział mi że mu odradzam bo mu zazdroszczę że będzie miał lepiej niż ja:))
    A potem był płacz i zgrzytanie zębów jak się wpakował.

    Zdarzyło się jednak i tak że ktoś przydrałował do mnie z bukietem kwiatów ,bo okazało się że mu parę złotych uratowałam.
    A okazało się to po tym jak jego kolega /inicjator pomysłu / zrealizował tą "koncepcję" i dokładnie umoczył.

    W życiu nie zawsze można takie potwierdzenie dostać ,
    dlatego ludzie z reguły próbują żeby sprawdzić.
    Czasem drogo im za takie eksperymenty przychodzi płacić.

    Takie życie:)))

    Pozdrawiam.
  • @horroryści@Łażący Łazarz
    Z uporem maniaka sugeruję ( bo już któryś raz ) czerpanie ze światowego netu i prawicowej prasy światowej, wzorem Angory właśnie.
    Z tym , że byłaby to dla niej prawicowa alternatywa.
  • @brian
    "Z uporem maniaka sugeruję ( bo już któryś raz ) czerpanie ze światowego netu i prawicowej prasy światowej, wzorem Angory właśnie.
    Z tym , że byłaby to dla niej prawicowa alternatywa."

    Zgadzam się z tym wnioskiem. Jest cała masa mediów katolickich, narodowych, konserwatywnych, patriotycznych i można przedrukowywać cenniejsze artykuły. Zróbmy tak. Należy na taką "Angorę" NE poświecić kilka kartek nawet. To bardzo ważna misja jednocząca patriotów. Może dzięki temu zawrzemy pokój z imperium Gazety Polskiej? A jeżeli nie... to kij im w oko ;) Dogadajmy się z Radio Maryja, Naszym Dziennikiem, TV Trwam.

    Ze świata też przedruki, ale bardzo starannie wybrane, tam praktycznie sama judaika pisze, taka jest "prawica" światowa. Masoni, żydzi, cykliści :) Są jednak środowiska walczące z new world order. Należy w tygodniku umocować stałą rubrykę NWO. Na NE także MUSI się pojawić taka kategoria i nie mogę się tego doprosić. Wesprzyjcie mnie, trzeba większego nacisku na redakcję NE. Klub Katolicki wywalczyłem, ale przecież nie sam.
  • ŁŁ
    Prawa strona zdecydowanie lepsza. Zastanawia, zmusza do zainteresowania. Druga pospolita, jak brukowiec. Żadnych krzyżówek, kącika humoru, bo to tak jak w darmowych gazetkach w knajpach. Totalne badziewie. Lepsze byłoby SUDOKU, ale trudne, niech czytelnik ruszy głową.
  • @inka1 & nikander
    Jeśli papierowe wydanie nE będzie prawdziwą alternatywą dla kaczystowsko-"smoleńskiego" GaPol'a (tzn. uwspółcześnioną patriotycznie a la eNDecką "Myślą nowoczesnego Polaka"), to spokojnie utrzyma się na rynku prasowym (niskonakładowy dwutygodnik NCzasu istniejący już od dwóch dekad jest tego namacalnym dowodem, także warto brać przykład z tych, co stawiają na wysmakowaną jakość, a nie papkowatą ilość).
  • @inka1
    Musi być jakiś czas cena 2zł, bo inaczej trudno będzie o dobrą sprzedaż. Stopniowo cena może dochodzić do 3 zł pod koniec 2012 roku. Należy równolegle utworzyć fundację wspierającą tygodnik darowiznami. Mogę podarować worek owsa :) na przekąskę dla redakcji ;) Taki żart, ale worek do odebrania naprawdę, proszę wysłać kogoś z redakcji krakowskiej czy katowickiej. Aktualne na pewno cały styczeń, może dłużej. Owies możecie podarować na paszę dla jakiegoś konika, do schroniska, a może dla jakiś biedaków którzy nie mają czym karmić swoich zwierząt. Ja mam go w nadmiarze.

    Kolportaż to coś co mnie najbardziej NIEPOKOI. Tu będą jajca. Prasa typu "Nasz Dziennik" jest totalnie gnojona, nieobecna w większości punktów sprzedaży prasy. W kioskach promuje się mainstream. Wiem co mówię patrząc na swoją wiejską gminę, albo jest schowana gdzieś pod spód dla zawziętych czytelników stałych, inni nie zobaczą takiego zakazanego tytułu. Zwroty nawet 100%

    Swego czasu założyłem teczkę żeby sprowadzać określone tytuły. Niektóre pani kioskarka w ogóle nie kojarzyła z nazwy, nie znała ich! Tygodnik NE należy zareklamować w TVP najlepiej w przed i po wiadomościach wieczornych plus Pospieszalski itd. Nie oszczędzajcie na tym, musi być reklama we właściwym targecie.
  • @H.Połcik
    "Proponuję "kącik" dla inżynierów i techników."

    Rozumiem i podzielam Pana dobre intencje, ale NIE TAK. Kącik techniczny po prostu, gospodarka, technologie, przemysł, nauka, wdrożenia. Taki kącik jest potrzebny w postaci nowego stowarzyszenia, którego byłoby częścią wielkiego ruchu obywatelskiego kreowanego na NE. Byłby Pan w swoim żywiole.

    Przypominam iż obiecał Pan napisać o kanałach łączących nas z Rosją, Litwą, Białorusią, Ukrainą. Albo raczej o projektach tych kanałów... praktycznie ŻADEN nie działa, ale płynąłem Kanałem Augustowskim kajakiem i przypadkowo dotarłem do śluzy granicznej, zabłądziliśmy po prostu, za dużo piwa może, albo słońca ;) Wracać pod prąd nie było łatwo.
  • @RAJan
    Saga już jest: "Lista Łazarza" Averna :)) Krzyżówki mogą być patriotyczne.
  • @infokolej
    Sport - piłka nożna i kultura (co w mieście) - KONIECZNIE B. SILNE !!
  • @pancerne rowery
    Reklama - TWÓJ TYGODNIK W CENIE BROWCA ! Ewidentnie skierowany przekaz do grupy 20-40 lat.
  • @Prawyprosty
    Napisz do niego przez pocztę NE. Proste.
  • pytanie
    Sprzedawane wysyłkowo ? Jeżeli tak to chce dostawać co tydzień :)
  • Marek Kajdas
    .....gospodarka, technologie, przemysł, nauka, wdrożenia. Taki kącik jest potrzebny w postaci nowego stowarzyszenia, którego byłoby częścią wielkiego ruchu obywatelskiego kreowanego na NE. Byłby Pan w swoim żywiole.
    …..
    Dokładnie o to mi chodzi!!!
    Napisałem coś więcej do redakcji…
    ….
    Przypominam iż obiecał Pan napisać o kanałach łączących nas z Rosją, Litwą, Białorusią, Ukrainą.
    ….
    ..Będzie w pierwszym tygodniu stycznia.
    Pozdrawiam
    Henryk Połcik
  • wiele zastrzeżeń przy całej sympatii..
    Droga Redakcjo,

    w pomyśle wydawania tygodnika brakuje podstawowej świadomości nt różnic, jakie zachodzą pomiędzy notatką blogerską a artykułem, który ukazać może się w gazecie. notatka blogerska to nie jest artykuł, ponieważ pisana jest z innymi założeniami. założenie jest np. takie, że przeczyta taki tekst ileś osób i część z nich skomentuje wpis i po prostu zaistnieje jakaś dyskusja a autor na bieżąco będzie mógł odnieść się do komentarzy. treść notatki w toku dyskusji nabiera wielu dodatkowych odcieni. notatka blogerska to przyczynek do ożywionej dyskusji a nie zamknięty tekst. to są zupełnie dwie różne formy pisemnej wypowiedzi. na bazie notatki mógłby dopiero powstać artykuł..
    poza tym, osoby, których teksty Redakcja oceni jako godne pojawienia się na łamach tygodnika powinny podpisywać się imieniem i nazwiskiem - przykro mi. albo albo. albo jestem blogerem, któremu przysługuje takie prawo do anonimowości, albo chcę jako autor artykułu trafiać do ludzi poza Internetem i wtedy nie mogę pozostać dłużej anonimowy. czytelnicy, którzy nie mają pojęcia o zwyczajach i praktykach blogerskich nie zrozumieją dlaczego zamiast nazwisk funkcjonują nicki, będą nieufni i będą mieć rację. czytając teksty blogera, którego nie znam z nazwiska zawsze mogę kliknąć na ten jego nick i wtedy pojawią się inne jego notatki, po których mogę mniej więcej rozeznać się w danej twórczości i z kim mam do czynienia. innymi słowy, mam kontekst, do którego mogę odnieść daną wypowiedź. ale w gazecie kliku nie zrobię. tak samo z linkami prowadzącymi do źródeł czy komentowanych artykułów z innych portali - przecież w gazecie coś takiego nie zadziała. a to oznacza, że każdy bloger, który miałby ambicje pojawienia się w tygodniku, musi od dziś zupełnie inaczej konstruować swój tekst (m.in. większą wagę przykładać do dokładnego zrelacjonowania tego, co komentuje a wtedy tekst się rozrasta i jego konstrukcję trzeba przemyśleć od nowa). w gruncie rzeczy taki bloger po prostu musi zrezygnować z blogowania i anonimowości. Redakcja raczej powinna sama wybrać spośród jej zdaniem najlepszych blogerów te osoby, którym można zaproponować przekwalifikowanie się. myślę, że takie posunięcie byłoby dużo bardziej profesjonalne.

    zupełnie odpycha mnie pomysł na zawartość "inną niż merytoryczna" - może dlatego, że jestem mało rozrywkowa. poza tym traktowanie tematyki tzw. kulturalnej w jednym rządzie z horoskopem i krzyżówką ścina moje białko.
    co do poezji - to jest dopiero grząski grunt. kto będzie oceniał te teksty przed publikacją? macie pewność lub chociaż przypuszczenie, że np. niektóre poetyckie teksty obecnie publikowane na NE to nie jest grafomaństwo?

    jeśli zaś chodzi o leyout - jest fatalny, dla mnie kociokwik, że tak powiem. i trudno jest cokolwiek tutaj doradzać, poprosiłabym raczej o nowy zestaw pytań. :)

    pozdrawiam.
  • poradniki
    To jeszcze proponuję poradniki życiowe (wybór zawodu, szukanie pracy, pisanie cv, umowy kredytowe, niewypłacalność) koniecznie w odcinkach.
  • @carcajou
    "Lista Łazarza" brzmi dość interesująco (jakby była ona czymś pośrednim pomiędzy "Dexter'em" i "Constantinem"), bowiem przywodzi m.in. na myśl anielsko wskrzeszonego z martwych pogromcy "salonowych" grzeszników - teraz tylko wystarczy uczynić z niej sagę na tyle poczytną, co by zjednała sobie ona grono oddanych fanów ;-)
  • @Ewa Rembikowska @ all
    na Boga! tematem może być naprawdę wszystko pod słońcem. trzeba iść na jakość a nie mnożyć tematy. może raczej pomyśleć o sprofilowaniu delikatnym.. nie wiem, martwię się..
  • @Łażący Łazarz
    Prawa wersja okładki jest lepsza, ale logo NE musi być oryginalne jak na lewej okładce. W tej koncepcji bardzo duże znaczenie ma fotografia, grafika na jedynce. Musi intrygować, przyciągać. Bardzo ważne. To będzie decydowało o zakupie przez przypadkowych czytelników skuszonych wyłącznie tym obrazem. Kod paskowy gdzieś wsadzić na dół, albo zmniejszyć. Koniecznie za to w nagłówku podać adres

    http://www.nowyekran.pl

    To zwiększy radykalnie wejścia na NE. Jeżeli to ma być tygodnik blogerów, bez blogerów... się nie da. Zatem każdy bloger NE powinien mieć szansę publikowania choćby rotacyjnie, bo nie wszyscy na raz przecież... Mogę śmiało co tydzień napisać krótki felieton i setki blogerów zapewne także. Im lepsze pióro, tym większy przydział miejsca. Dajcie mi choćby rubrykę na 1000 znaków w jednej kolumnie małą czcionką. Widzę to jako dział HYDEPARK, swoiste forum dyskusyjne w wersji drukowanej skoro na NE nie możemy się na nie doczekać...

    Mógłbyś poważnie podejść do naszych pomysłów. Potrzebna np rubryka o wojsku, ale nazwałbym ją OBRONA NARODOWA, albo BEZPIECZEŃSTWO NARODOWE. Proszę też o dział NEW WORLD ORDER oczywiście w sensie walki z NWO, a nie promocji tego diabelstwa sekciarskiego, totalitarnego przy którym nazizm z komunizmem to przedszkole, wręcz żłobek.

    Dział lokalny z treściami o danym obszarze. Mnie jest bliska Małopolska Zachodnia i tzw DOLINA KARPIA (wielkości powiatu małego) między Oświęcimiem, Skawiną, a Wadowicami. Dawne KSIĘSTWO ZATORSKIE :) Musi tu powstać kolejna redakcja, od Krakowa bardzo daleko. Sugeruję Zator, mały ale jary, taniej będzie niż w Oświęcimiu, Chrzanowie, Wadowicach, Andrychowie, Kętach. Siedziba w kamienicy na rynku, albo blisko. Może tak w zamku... Nie chce Pan Opara zamku-pałacu? Byłaby okazała siedziba dla NE.
  • @H.Połcik
    Jakże przyjemnie ogląda się archiwalne odcinki SONDY zdaje się w TVP Historia. Ten program nadal po dekadach jest innowacyjny. Tygodnik NE mógłby spełniać poniekąd rolę SONDY, ale też i bardziej poważnego podejścia do gospodarki. Dlatego gadanie o jakichś krzyżówkach, rebusach mnie szokuje. Gołe blogerki daj ŁŁ na jedynkę ;)

    Pana teksty na NE mają mało czytelników, ale w wersji drukowanej zyska Pan na pewno znacznie większe uznanie nowych czytelników. Tutaj wynika to z prostej kwestii - nie znają Pana, a promowane są artykuły wąskiego grona niejako z automatu niezależnie od tego jakie pierdoły wymyślą.

    Ludzie nie rozumieją np znaczenia gospodarki morskiej, kanałów, dróg wodnych. Oczywiście ja rozumiem to w pełni, ale należę do wyjątków pod każdym względem chyba.
  • @kropeczka
    Masz rację z tą anonimowością - to koniecznie. Nikt nie musi się chwalić swoim tekstem, że został wydrukowany jeśli nie chce powiązania nicka z imieniem i nazwiskiem.
  • Brawo
    Czekam na pierwsze wydanie.
  • @carcajou @all
    coś mi się wydaje, że dla niektórych blogerów istotne jest właśnie zaistnienie. z nazwiska czy nicku - sprawa chyba dla nich drugorzędna. indywidualne ambicje mogą pogrzebać ten projekt. to trzeba złapać silną ręką.
    a co do anonimowości - nawet tutaj mnie moja anonimowość uwiera, a decyduję się na nią, ponieważ nie wiem w którym kierunku to wszystko pójdzie i jestem ostrożna. asekuracja taka. w czasopismach (w których sens istnienia wierzę) publikuję pod nazwiskiem i zawsze biorę odpowiedzialność za słowa. nie wyobrażam sobie inaczej.
  • @RAJan
    Artykuły Tomka Urbasia były na długo przed "Wojna o pieniądz". Ponadto jest to przeniesiona na nasz polski grunt.
  • Kilka propozycji.
    1) Na okładce przydał by się jakiś stały, rozpoznawalny akcent kolorystyczny, pozwalający łatwo odnaleźć tygodnik wśród innych czasopism. Takie akcenty mają np. "Nowe Państwo" - zielony, "Der Spiegel" - czerwony, "Angora" - biały, "Przegląd" - żółty.

    2) Olbrzymią niszą do zagospodarowania jest społeczeństwo obywatelskie i działalność organizacji pozarządowych (z wyłączeniem lewackich). To jest obszar skrupulatnie niedostrzegany przez media reżimowe, ale także te drugiego obiegu (wyjątkiem jest TV "Trwam"). Myślę, że właśnie to oprucz dziennikarstwa obywatelskiego może być wyróżnikiem papierowego NE.

    3) W jaki sposób będą dobierane teksty do wydania papierowego ? Czy będą to tylko teksty bieżące, czy także archiwalne ? Większość tekstów publikowanych na NE się szybko dezaktualizuje, ale jest sporo wartościowych tekstów, które mimo upływu czasu nie tracą nic na swej wartości i aktualności. Może by tak autorzy dokonali wyboru swoich archiwalnych tekstów, które uznają za wartościowe i nadal aktualne, przesłali je do redakcji (linki do wybranych tekstów), a redakcja wybierze z nich te, które warto opublikować w wersji drukowanej.
  • Marek Kajdas
    „Jakże przyjemnie ogląda się archiwalne odcinki SONDY zdaje się w TVP Historia.”

    Nie wiem czy tylko historia?

    Może uda nam się w ramach drukowanego NE właśnie o taką historię zbudować

    SYSTEM MIĘDZYPOKOLENIOWEJ WYMIANY WIEDZY?

    W Polsce opracowanie takiego systemu transformacji wiedzy między pokoleniami ma szczególne uzasadnienie. W dużym stopniu zostały zlikwidowane zakłady pracy, w których pracowała wysoko wyspecjalizowana kadra polskich inżynierów, techników i ekonomistów. Są to ludzie, którzy w przeważającej większości są na emeryturze, również tej wcześniejszej. Wielu mieszka w domach seniora. Dla tych ludzi udział w tworzeniu takiej bazy wiedzy byłby terapią. Byłoby nie dobrze gdyby ich wiedza i doświadczenie zawodowe zostały zapomniane i nie przekazane młodym pokoleniom. Tym bardziej, że w wyniku ich odejścia z zawodu w POLSCE powstała luka technologiczna i została zachwiana ciągłość w wielu zawodach sfery gospodarczej. Brakuje fachowo przygotowanych inżynierów i techników. Brakuje kontaktów z doświadczonymi rzemieślnikami uprawiającymi unikatowe i ginące zawody.

    Jest to ZADANIE między innymi dla pracowników nauki, byłych pracowników zlikwidowanych zakładów pracy i ludzi młodych wchodzących w życie zawodowe.
  • @nikander
    "Sądzę, że jakiś podtytuł by się przydał. Nie mam jednak pomysły - jaki."

    Może taki:
    "Prawdą między oczy!"
  • Kielce
    Czy Kielce też będą miały swoje wydanie regionalne?

    Dodam, że zagadzam się z kropeczką. Przydałoby się kilka edukacyjnych tekstów nt. artykułów, felietonów itp. . Ktoś może mieć na prawdę interesujące (i popularne) wpisy, ale ciężko mu będzie to przekształcić w tekst do wersji papierowej.
  • Marek Kajdas
    ”….Pana teksty na NE mają mało czytelników,..”

    Małe sprostowanie?

    Biuletyn informacyjny Związku Polskich Armatorów Śródlądowych załącza niektóre moje artykuły z Nowego Ekranu (podaje adres NE).
  • Należy...
    Powinniście wzorować się na Wręcz Przeciwnie. Jeśli zrobicie podobnie profesjonalne pismo - gratuluję.
  • Nie idźcie tą drogą...
    Na Boga, jeśli chcecie poważnie wyglądać to zlećcie wykonanie projektu makiety gazety profesjonalnej agencji lub komuś kto ma doświadczenie w projektowaniu gazet. Chyba ,że chcecie koszmarka w stylu "Gazeta Polska Codziennie".
    Gniotów graficznych jest na rynku mnóstwo, jeśli chcecie dołączyć do nich, wolna droga.

    Nie wiecie do końca co ma być w tygodniku, a chcecie projekt do końca roku? Są zrobione jakieś badania rynku czego oczekuje czytelnik? Czy to na zasadzie jakoś to będzie, tam horoskopik, tam krzyżóweczka. Dla każdego coś dobrego.
    I tym chcecie przyciągnąć ludzi do czytania gazety?

    Przykro mi to pisać, bo jestem czytelnikiem Nowego Ekranu od początku istnienia. I cieszę się, że jest w Internecie miejsce gdzie można przeczytać co tak naprawdę się dzieje w Polsce.

    Moja rada, chcecie by gazeta była poważnie potraktowana przez czytelników? To musicie mieć dobrze zaprojektowany layout. Nawet najprawdziwsza prawda, podana w stylu brukowca, nie będzie potraktowana poważnie.
  • Współpraca z KonteStacją
    A może zaprosić Martina Lechowicza i Hugo Kosińskiego z Kontestacji do współpracy z tygodnikiem? Na pewno są zdolni do wyskrobania czegoś ciekawego i przyciągającego uwagę. Chociaż, to chyba konkurencja? Ale red. Jan Piński był kiedyś gościem ich audycji głównej.
  • Trzy grosze od Jaśka ;-)
    A ja poproszę... ;-)

    Moim zdaniem układ po prawej z dużym zdjęciem jest lepszy - ale ten z lewej też niektóre elementy wybiórczo (uff, jakież perwersyjne jest to słowo... ) ma lepsze. Lepiej wygląda moim zdaniem tytuł czasopisma po lewej stronie - można byłoby też zachować miejsce na cenę - rzuca się w oczy, łatwo będzie się zorientować i Pani w kiosku nie będzie musiała się dopatrywać jak ma to teraz miejsce z niektórymi gazetami. Poza tym logo po lewej jest niższe i zostaje jeszcze miejsce na np temat przewodni całego numeru jak na przykładzie "Larum dla Polski".
    Poza tym układ z lewej jest jakiś bardziej pstrokaty i kojarzy mi się z faktem lub superexpressem a wtedy to już może być trzeci tytuł o podobnym wyglądzie no i w sumie towarzystwo niezbyt ciekawe...
    Oczywiście to tylko moje zdanie - ale mam też jeszcze bardzo ważną dla mnie sprawę - nie będę ukrywał, że traktuję ją bardzo osobiście - chodzi mi o stały dział pt. Smoleńsk - czuję, że bez tego może być tak... jakby to ująć - nie jestem pewien czy to dobre określenie - "nowocześnie" oczywiście w bardzo negatywnym znaczeniu tego słowa - mam poza tym wrażenie, że my tu wszyscy, bez względu na okresowe różnice zdań w wielu kwestiach jesteśmy właśnie stamtąd - jego brak to jakby odcięcie się od korzeni.
    Pozdrawiam świątecznie i powodzenia - namówię znajomych do kupowania :-)
  • Okładka (z ang. layout) i nie tylko!
    Ta proponowana po prawej jest bardziej czytelna, rzuca się w oczy, bo i miejsca na "główny artykuł" jest sporo. Tak właśnie być powinno. A i to w odróżnieniu od lewej, przypominającej mi osobiście popularnego w Anglii "The Sun", czy rodzimego "Fakt"-u. Za dużo informacji, nadźgane jak w dupie drzazeg! Nie róbcie tego! Natomiast logo"Nowego Ekranu" moim zdaniem powinno pozostać takie, jak w wydaniu internetowym, bo: 1) my tu się do niego przyzwyczailiśmy, 2) jest już rozpoznawalne (używaliście go na filmach, na mikrofonach), 3) jest skromne, a jednocześnie charakterystyczne, 4) to nowe jest do bani! Co do treści pozamerytorycznych. Proponuję dogadać się z R. A. Ziemkiewiczem, by drukować w odcinkach jego "Zgreda". Świetna rzecz! Może na początek ograniczyłby swoje honorarium? Nie drukujcie natomiast żadnych głupich horoskopów! Strzeżcie się tego! To nie poważne! Myślę, że pismo to kierowane będzie do bardziej rozsądnego czytelnika, a nie do każdego, jak głupawy "Fakt". W zamian proponuję sudoku na poziomie średnio zaawansowanym, lub krzyżóweczkę, ale nie prostacką. Przydałby się też rysunek satyryczny. Polecam młodych twórców, nie uwikłanych w system. Może Tomasz Leśniak? No i coś, co może być hitem tego czasopisma. Proponuję stworzyć rubrykę, w której publikować mogliby tylko redaktorzy tzw. "pro PO"! Mogłaby się nazywać np. "Jestem za!" (to tylko przykładowa nazwa, wskazująca czytelnikowi jednoznacznie, kim jest autor danego felietonu). Jeden felieton to nie wiele, a jaka odmiana! Nikt nie powie, że jesteście jednostronni. Hm. Pójdę za ciosem i zaproponuję rubrykę będącą odpowiedzią na felieton z kolumn "Jestem za!", czyli adekwatna polemika z autorem. To może być coś! Dalej, w moim piśmie nie zabrakłoby na pewno rubryki ekonomicznej. Najlepiej gdyby publikowali tu znani ekonomiści, ci sami co na stronach NE. Podoba mi się też rzecz, na której pomysł wpadł jeden z blogerów. Otóż opisuje on rzeczywistość alternatywną - świat za 5 lat. Myślę, że mogłoby to zainteresować zwolenników SF, ale nie tylko.
  • cena...
    Właśnie przyszła mi do głowy kwestia ceny - dwa złote jest według mnie super - to właściwie jedna moneta - nie trzeba "śpyrlać" za grosikami w portfelu i gazetę można szybko wziąć samemu i szybko położyć pieniądze przed sprzedawcą mówiąc np. "za ekranik" - w siedliskach lemingów to może czasem pomóc - z myśleniem często kłopoty to i kupowanie trzeba ułatwić ;-)
  • @R.Zaleski
    "Podstawa to mocne wejście."

    Śmierć lemingów... może być?

    Ahoj
  • @inka1
    "Nawet symboliczne 2 zety może się okazać za dużo,bo ludzie będą mieli do wyboru albo przysłowiowy chleb albo gazeta."

    Nie samym chlebem człowiek żyje... chociaż bez niego ciężko. Ale gazetę można pożyczać no i w końcu to już mniej niż 50 jewrocentów...
  • @carcajou
    "TWÓJ TYGODNIK W CENIE BROWCA"
    albo:
    Nie samym browcem leming żyje... ;-)
  • Ten konwój ruszył,kto ośmieli Nas zatrzymać?
    Oby tak dalej.
  • @Łażący Łazarz
    Pomysł by zawalczyć w realu jest ciekawy ale ryzykowny ze względu na brak wolnego rynku wśród firm zajmujących się dystrybucją prasy.
    Pomysły na gorąco:
    1. Zrezygnujcie z czerwonego koloru, jest niegustowny by nie powiedzieć chamski i brukowy. Czerwien może znaleźć się na plakacie a nie w poważnym tygodniku.
    2. Może warto w ogóle zrezygnować z koloru? Tylko prawda, tylko czerń i biel...
    3. Błagam bez horoskopów, krzyżówek i dupereli takich. Jak chcemy coś lekkiego to może repprtaże z ppdróży op Polsce. Rowerem, skuterem, ciekawe miejsca, można potraktować ro jako część misji patriotycznej.
    P. S.
    Pięknie i elegancko, Łazarzu, przykryłeś awanturę z panem z FSO publikowaniem pomysłu powyższego dzisiaj...
    Trzymam kciuki.
  • @Iskrzych
    "Gniotów graficznych jest na rynku mnóstwo, jeśli chcecie dołączyć do nich, wolna droga.

    Nie wiecie do końca co ma być w tygodniku, a chcecie projekt do końca roku? Są zrobione jakieś badania rynku czego oczekuje czytelnik? Czy to na zasadzie jakoś to będzie, tam horoskopik, tam krzyżóweczka. Dla każdego coś dobrego.
    I tym chcecie przyciągnąć ludzi do czytania gazety?"

    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • @Czarne Pantery 2
    "Proponuję stworzyć rubrykę, w której publikować mogliby tylko redaktorzy tzw. "pro PO"! "

    Tzw. Okiem leminga :))

    "Przydałby się też rysunek satyryczny. Polecam młodych twórców, nie uwikłanych w system."

    !!!! Tak, zero uwikłanych w system

    "Podoba mi się też rzecz, na której pomysł wpadł jeden z blogerów. Otóż opisuje on rzeczywistość alternatywną - świat za 5 lat."

    Piszesz chyba o słynnej "Liście Łazarza" Averna
  • TNE
    >"Zamiarem naszym bowiem jest by tygodnik miał swój charakter lokalny w kilkunastu, a może 20 ośrodkach w Polsce (tak na początek). Mamy nadzieję, że w ten sposób staniemy się poważną konkurencją dla mediów mainstreamowych i z czasem zdobędziemy pozycję tygodnika opiniotwórczego. "

    Słusznie! Bardzo dobre wejście "w Polskę". Ale nie ograniczajcie się do buzkowych 17 województw. Prawdziwa Polska jest głębiej. Spróbujmy dotrzeć co najmniej do dawnych 49, te pominiete przez wiekopomną reformę Buzka potrzebują dopuszczenia do głosu.
  • Layout
    Dla mnie bardziej komunikatywny jest ten z lewej strony.

    Pozdrawiam wigilijnie i świątecznie
  • @Almanzor
    "Spróbujmy dotrzeć co najmniej do dawnych 49, te pominiete przez wiekopomną reformę Buzka potrzebują dopuszczenia do głosu."

    Wszak żyjemy w neoPRL. Popieram od dawna ten właśnie sposób myślenia o budowaniu sieci. 49 +1 zagranica.
  • @carcajou
    A propos "49+1", to od razu przypomniał mi się kawał z PRLu: "Co łączy USA z Polską? USA ma 49 stanów i Alaskę na utrzymaniu, a Polska ma 49 województw i Związek Radziecki na utrzymaniu."

    Teraz co prawda sytuacja w Stanach się odwróciła i to roponośna Alaska musi bardziej finansowo wspierać resztę kraju (dlatego są tam silne ruchy separatystyczne) - podobnie zresztą jak polscy emigranci podtrzymywać zarzynaną przez Warszawkę rodzimą gospodarkę (bez ich co miesięcznych przelewów ich bliscy pozostający w Polsce mieliby poważne trudności powiązać koniec z końcem, tym bardziej, że teraz utrzymują znacznie bardziej podatkożerny Związek Socjalistycznych Republik Eurokołchozkich).
  • @35stan
    "Prawdą między oczy" - czy ja wiem...

    Myślę tak: gdyby w podtytule wstawić coś z "trzeciej drogi" to podniosłaby się tu taka wrzawa bitewna, że słychać by ją było nawet na księżycu. Zlecieli by się wszyscy aby zatłuc pałami to podstępne wpełzanie socjalizmu. Poczytność mogłaby skoczyć pod Giewont.

    Np. "W poszukiwaniu trzeciej drogi"
  • @horroryści
    A nie mówiłem? Już pojawił się pierwszy troglodyta.
  • @NE
    w kioskach będzie widać tylko tytuł i kilka informacji. Dlatego proponuję wersję po lewej tyle, że pasek z anonsami artykułów, tak jak z prawej, wrzuciłbym ponad tytułem, a w lewym górnym w kratce promowanej ramkę temat przewodni zamiast tytułu na całą stronę, albo tytuł/autor w jednej linijce, trochę mniejszy, ponad kratkami z anonsami.

    Może strona o polskiej piłce ze streszczeniami meczów, np. posiadanie piłki, strzały, składy, ocena piłkarzy, liczba widzów w tym przyjezdnych, fotka z oprawy i trzy zdania komentarza kibiców obu drużyn. Anonsy kolejki (jeśli będzie wychodzić w piątek)

    Może warto robić stronę interwencyjną: opis oburzającego wydarzenia, ew. adnotacja dot. podjętych działań prawnych i kolejne odniesienie jak zakończyła się sprawa i kto wydawał wyrok. Będzie dokumentacja czasów i zachowań. Nie jestem prawnikiem i nie wiem czy to pomysł legalnie ok, ale na pewno potrzebny.

    Cóż, głośne nazwiska, dobre zdjęcie, gorące tematy i to czego nie ma gdzie indziej, oraz anonsy działań lokalnych środowiska.

    Wesołych Świąt!
  • zacznijmy od jajka
    Bardzo, ale to BARDZO mi się pomysł podoba. Na fali sukcesów innych tytułów, na fali zawodu po klęsce Wprost Przeciwnie, na fali 11 listopada - widzę szansę na sukces tygodnika, który równocześnie byłby uzupełnieniem portalu. Tak.

    Jednak bardzo poważnie niepokoi mnie dyskusja, jaką tutaj czytam. Demokracja nie sprawdza się nigdzie, a już na pewno w tak delikatnej materii jak media. Tutaj jest presja czasu, presja wyniku finansowego, presja sprzedaży, presja autorów i czytelników. Tu musi decydować redaktor naczelny.

    Budowa tygodnika to wbrew pozorom poważna operacja logistyczna. Tworzyłem od podstaw i wprowadzałem na rynek tygodniki lokalne, bardzo lokalne - o zasięgu powiatu. Zajęło mi to ok. miesiąca wytężonej, kilkuosobowej pracy.

    Rozumiem, że kwestie formalne (sąd, BN, umowy z Ruchem, Kolporterem itp) są już załatwiane. To trwa ok. miesiąca, jeśli sąd nie robi scen.

    Decyzja o tym, jak będzie drukowany tygodnik musi korespondować z założeniem JAKI ma on być. Inaczej się robi pismo na gazetówce, inaczej na kredzie, inaczej na heatset'cie. To będzie determinowało wybór drukarń, bo przecież trzeba wybrać co najmniej dwie, jeśli nie cztery - inaczej koszty transportu, ale przede wszystkim CZAS pochłoną zbyt wiele kasy i energii, a i aktualności!

    Teraz druga sprawa - zawartość. Opieranie się na blogerach to moim zdaniem zły pomysł. Tego typu aktywność jest po prostu znacząco różna od standardów dziennikarstwa, do których jest przyzwyczajony czytelnik. Nie można wydrukować tygodnika z 40. stronami felietonów, bo tego NIKT nie da rady przeczytać.

    Ja bym zrobił normalny tygodnik, pisany zgodnie z kanonami sztuki dziennikarskiej, z wieloma atrakcyjnymi gatunkami dziennikarskimi i wyraźnie oznaczanymi notkami blogerów na temat poruszany w tekście dziennikarskim.

    Tematyka? Nie budowałbym sztywnych działów tematycznych, bo tego typu tygodnik - oparty trochę na pospolitym ruszeniu - będzie dość żywym organizmem. Na pewno wiecie po statystykach, co jest najchętniej czytane i najżywiej komentowane. To olbrzymi potencjał.

    Jeśli chodzi o dodatki lokalne, nie ścigałbym się z miejscowymi pismami na "niusy", bo to kopanie się koniem. Nie ma jednak w lokalnych, regionalnych dziennikach miejsca na refleksję. Na pokazywanie wydarzeń w szerszym kontekście. Przykład? Budżety na 2012. Wszyscy o tym piszą, ale nie ma miejsca, czasu, kompetencji, żeby solidnie przedstawić przyczyny i konsekwencje podwyżek podatków, rzetelnie odpytać różne strony konfliktu.

    Sceptycznie widzę zasadność publikacji krzyżówek, horoskopów, Bóg wie czego jeszcze. Nie wierzę po prostu w czytelnika, który weźmie do ręki tygodnik, przekartkuje go i kupi właśnie dlatego, że zobaczy krzyżówkę. Nie wierzę.

    Podobnie jak nie wierzę w magię programów telewizyjnych w tego typu tygodniku. Jeśli najtańszy, solidny program kosztuje ok złotówki, to naprawdę nie ma sensu walczyć z wydawcami, którzy są w tym dobrzy. Co innego bardzo autorski przegląd ofert telewizji - konkretny dziennikarz/bloger poleca na najbliższy tydzień co warto zobaczyć.

    A sam pomysł tygodnika naprawdę oceniam bardzo dobrze. To może nieźle zamieszać na polskiej scenie medialnej, tak jak już zamieszał portal :)
  • @PaSkut
    (Może strona o polskiej piłce ze streszczeniami meczów, ... . )

    - strona poświęcona lokalnej społeczności kibiców i to nie tylko piłkarskich. Pamiętajmy że oni są wykluczeni przez obecna władzę. Pamiętacie uzasadnienie wyroku wydanego przez sędzie Konopkę w sprawie Daniela Kloca?.
    Fakt przyjazdu Daniela z grupą kibiców Śląska Wrocław, było zamiarem wzięcia udziału w atakch na policję. Brońmy tej społeczności, dotrzyjmy miejscowych fan klubów, Dajmy im miejsce wśród nas.
  • @horroryści
    Może dlatego tak postąpił, bo takie miał "wsparcie". Zawiasy to nie pudło - deal to deal - swoi zrozumieją.
  • @carcajou
    no cóż. Zdaniem Sądu, a zwłaszcza sędzi Konopki, Daniel Kloc również przyznał się do winy. Jednak w świetle posiadanych przez redakcje dokumentów, ani się nie przyznał, ani nie było najmniejszego dowodu, na jego winę. Pamiętajmy, że w sprawie Starucha, też był poszkodowany, główny świadek oskarżenia, zdaniem wielu, najzwyczajniejszy "kapuś policyjny". Czy właśnie tego rodzaju materiał dowodowy, legł u podstaw "samo ukarania Piotra S ?. Czy nie było to tak, jak z Danielem Klocem ?


    Po Świętach powrócimy do sprawy.
  • @PaSkut
    [...]Decyzja o tym, jak będzie drukowany tygodnik musi korespondować z założeniem JAKI ma on być. Inaczej się robi pismo na gazetówce, inaczej na kredzie, inaczej na heatset'cie. [...]

    Dodam jeszcze, że papier także determinuje wybór czcionki jaki można zastosować.
  • @Iskrzych
    Oczywiście: kwestia typografii, stosowania lub nie apli, sposób publikacji zdjęć - wszystko to jest zależne od wielu czynników, ale wygoda grafika/składacza i spontan to ostatnie co może służyć gazecie, czyli czytelnikowi :)
  • Odwaga czy naiwność?
    Przede wszystkim gratuluję odwagi: pomysł z mutacjami regionalnymi to porywanie się na zadanie ambitne, któremu dotąd nie sprostało żadne wydawnictwo tego typu (v. porażka "Gazety Warszawskiej", której lokalne wydania to po prostu przepisywane z opóźnieniem, bez składu i ładu kawałki z miejscowych dzienników"). Osiem kolumn lokalnych to mniej więcej tyle, ile mają np. mniejsze wkładki "GW". Zapełnienie tego bez normalnej pracy dziennikarskiej: posiadania sieci informatorów, aktywnego uczestnictwa w konferencjach prasowych itd. nie będzie możliwe, no chyba, że z góry zakłada się odtwórczy charakter całego przedsięwzięcia. Warto też zauważyć, że inna jest rola tygodnika w miastach wojewódzkich, gdzie z reguły ukazuje się co najmniej jeden dziennik lokalny i działa kilka miejscowych stacji radiowych, wyczerpujących potrzeby informacyjne odbiorcy. Tam potrzebne jest przetworzenie informacji: analiza wydarzeń lokalnych i komentarz do nich. Inaczej jest w mniejszych ośrodkach, gdzie wciąż głównymi mediami pozostają tygodniki lokalne, z których czytelnicy czerpią informacje gdzie indziej niedostępne: wyniki ligi okręgowej, wieści, czy się u sąsiada cielę dwugłowe nie urodziło itp. Dopasowanie się do tej specyfiki to zadanie nader pracochłonne, dlatego z uwagą będę śledzić postępy nowego projektu.
  • @Łażący Łazarz
    "A krzyżóweczki i program TV są bardzo ważne. Tak się trafia z treścią do tych co nieprzekonani i jej nie zamawiali."


    Mam nadzieję że to żarcik. Zlituj się, jeżeli program, to tylko pozycje szczególnie polecane, patriotyczne, esencja polskości, oraz wskazane jako wartościowe, resztę olać, to radykalnie skróci ów program TV do połowy strony. Co dnia z każdego kanału do oglądania jest najwyżej po kilka pozycji i to dla maniaka. Natomiast zaprezentuj program TV TRWAM, Radio Maryja i innych zacnych stacji radiowych.

    Zamiast krzyżówek sugeruję dział kursów zaczynając od kursów pisania poprawną polszczyzną, ortografia aż do zaawansowanych, sztuka dziennikarstwa, felietonów, blogerstwa na poziomie. To się bezpośrednio przyda do wzmocnienia tygodnika z czasem, a krzyżówki? Zlituj się, to będzie pośmiewisko jeżeli takimi bzdetami zapełnisz miejsce.
  • świetna inicjatywa
    Należy się rozwijać. :)
  • A co z korektą?
    Pora późna, więc nie przejrzałem wszystkich komentarzy, ale w oczy aż kole, że próbujecie:"dociec z prawdą o otaczającej nas rzeczywistości do osób spoza Internetu". Nie dociekajcie, a starajcie się DOTRZEĆ.
    To dwa słowa o zupełnie innym znaczeniu. Zwróćcie na to uwagę, bo jeśli chcecie być poważnie odbierani, to taki niby drobiazg jest ważny, gdyż wiele mówi o wypowiadającym się.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031